Dlaczego Toledo, Ohio ’ s water Crisis Is a Warning for Every State

By Neena Satija

szkodliwa Toksyna znaleziona w jeziorze Erie, która spowodowała kryzys Wodny w czwartym co do wielkości mieście Ohio w ten weekend, wzbudziła obawy na szczeblu krajowym. To dlatego, że żadne stany-w tym Teksas-nie wymagają badań na obecność takich toksyn, które są spowodowane przez zakwity glonów. I nie ma federalnych ani stanowych standardów dopuszczalnego poziomu toksyn, nawet jeśli mogą być śmiertelne.

w Toledo w stanie Ohio, gdzie dobrowolne testy w oczyszczalni wody wykazały podwyższony poziom toksyny mikrocystyny, która jest wytwarzana przez niebiesko-zielone algi, miasto nakłania mieszkańców i kilkaset tysięcy ludzi obsługiwanych przez wodociągi, aby nie pili wody z kranu, nawet jeśli ją zagotują. Ekspozycja na wysoki poziom mikrocystyny może powodować ból brzucha, wymioty i biegunkę, zapalenie wątroby, zapalenie płuc i inne objawy, z których niektóre są zagrażające życiu. Restauracje są zamknięte, a w odległości 100 mil brakuje wody butelkowanej.

w Teksasie, który walczył z niebiesko-zielonymi algami w kilku swoich jeziorach, Terry Clawson, rzecznik stanowej Komisji ds. jakości środowiska, powiedział, że dane dotyczące wód powierzchniowych ” nie wykazały poziomu toksyn glonów, które pokazują jakiekolwiek powody do niepokoju.”

ale powiedział, że agencja” uważa za ważne kontynuowanie badań przesiewowych dostępnych danych w celu ustalenia, czy potrzebne są dodatkowe monitorowanie i oceny „i bada” wybrane zbiorniki ” pod kątem niebieskozielonych alg i mikrocystyn. Oczekuje również na przegląd danych zebranych przez kilka lat przez USA. Badania geologiczne na wielu różnych jeziorach Teksasu.

kryzys w Ohio prawdopodobnie spowoduje tam zmiany w Polityce. To dlatego, że zakwity glonów stają się coraz bardziej powszechne w jeziorze Erie, zaopatrzeniu w wodę dla 11 milionów ludzi żyjących wokół wielkich jezior.

w Teksasie wytyczne stanowe sugerują powiadamianie społeczeństwa o potencjalnych zagrożeniach związanych z pływaniem, jeśli stwierdzono, że poziom mikrocystyny w wodach rekreacyjnych przekracza 20 części na miliard. Jednak organy regulacyjne nie planują opracowania norm dotyczących zakwitów glonów poprzez wymóg badania lub identyfikacji akceptowalnych poziomów zanieczyszczeń w wodzie, mimo że państwo zidentyfikowało glony i wynikające z nich toksyny jako pojawiający się problem.

po straszeniu z powodu zakwitów glonów i jakości wody dla rekreacyjnych użytkowników Jeziora Texoma, lokalni urzędnicy w zeszłym roku poprosili kilka różnych agencji teksańskich o ich opinie na temat niebiesko-zielonych alg. Clawson powiedział, że liczba komórek niebieskozielonych alg w Texomie, którą obecnie monitoruje agencja, jest czasami podwyższona ,ale ” występowanie mikrocystyn było stosunkowo niskie.”

Ostatnio Houston miało problemy z niebiesko-zielonymi algami w jeziorze Livingston i rzece Trinity, co spowodowało podwyższony poziom naturalnie występujących substancji chemicznych, które nie były toksyczne lub niebezpieczne dla picia — ale powodowały nieprzyjemny zapach. Mimo że te chemikalia były nietoksyczne, naukowcy twierdzą, że niewiele wiedzą o tym, kiedy i dlaczego algi wytwarzają toksyczne kontra nietoksyczne chemikalia.

Waco od lat zmaga się również z niebiesko-zielonymi zakwitami glonów, a problemy mogą być poważniejsze. Miasto wydało już dziesiątki milionów dolarów na obniżenie stężenia nietoksycznych chemikaliów, które zmieniły smak lub zapach wody. Niedawno jednak wykryto mikrocystynę w jeziorze Waco – ale Waco twierdzi, że jego oczyszczalnia do tej pory ma technologię, która rozwiąże ten problem. Oczyszczalnie mają ograniczoną zdolność do pozbycia się takich toksyn, ale jest to kosztowne i nie ma znormalizowanej metody.

Najnowsze dane na temat badań mikrocystyn w Teksasie pochodzą z 2007 roku, które obejmowały wiele zbiorników w Teksasie. Wykazały one poziom mikrocystyny, które były bardzo niskie-poniżej 1 części na miliard.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.